czy ktoś też jest przerażony tym, jak ostatnimi czas szybko umyka czas?
nie potrafię tego pojąć- jeszcze wczoraj był 1 listopad, ba, wrzesień
za odrobinę ponad miesiąc sylwester i kolejny rok
2007 był 10 lat temu, a nie 5
zatrzymałam się chyba w 2012 i to mój problem
jeżeli mam być szczera to nigdy nie wyobrażałam sobie tego, że dożyję do teraz
w sensie
byłam przekonana, że nie będzie mi nawet dane iść do liceum
a tu o
matura za kilka miesięcy
nie jestem na to przygotowana
mentalnie już nie żyję

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz