Strony

7/27/2017

Wyznanie

Muszę Wam wyznać coś w sekrecie. Kocham Coldplay. I  to tak całym serduszkiem. I nogami, rękami, brzuchem, głową, uszami, ustami, nosem, śledzioną, jelitem grubym, cienkim, trzustką, obiema nerkami, mięśniem czworogłowym uda, kością piszczelową...

Kurwa. KOCHAM PIERDOLONY COLDPLAY. Bardziej niż cokolwiek innego.

To więcej niż zespół. To Coldplay. Mój Coldplay.

Kocham go. Ich. 
W sensie zespół i chłopaków.
Po prostu kocham, no.


A Chris Martin to najpiękniejszy i najlepszy człowiek na świecie.

01:49, 28.07.2017
Nie śpię, bo słucham Coldplay.
(tak naprawdę jednej z moich playlist na spotify, ale włączyło się talk i hitnęło w uczucia)

PS: KOCHAM COLDPLAY

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz